Lęgi Głuszca

wrzody Wspaniałe toki głuszca zostały w literaturze szczegółowo opisane. Rozpoczynają się w marcu, swe kilkudniowe apogeum osiągają pod koniec kwietnia i kończą się w pierwszej dekadzie maja. Kogut przychodzi (pieszo!) wieczorem na tokowisko, wzlatuje na swoje drzewo (na którym zwykle sypia), na mocną poziomą gałąź. Wydaje kilka razy chrapliwy głos zwany krektaniem. Wczesnym świtem znów zaczyna krektać, już w obecności kur, na koniec zeskakuje na ziemię, puszy się i chodzi wokół tokowiska, które może mieć średnicę od 50 do 100 m. Chętnie tokuje na pniu lub na dużym kamieniu. Jednego poranka może 1000 razy śpiewać swoją „pieśń\"; w jej punkcie kulminacyjnym, zwanym przez myśliwych szlifowaniem, głuchnie. Kury schylają się przed nim i pozwalają się deptać, dopóki nie nastąpi zapłodnienie. Wtedy wycofują się z tokowiska i wygrzebują dołek na gniazdo. Kogut jednego ranka może deptać trzy kury. Podczas największego nasilenia toków głuszec wykonuje swój rytualny taniec czasem do późnego rana. Znane są opowieści o oszołomionych śpiewem godowym głuszcach, które opuszcza strach przed człowiekiem i są zdolne nawet go atakować. Koguty tokują czasem także w październiku i w listopadzie, ale wtedy nie zawsze na swych tradycyjnych tokowiskach. Kura znosi 5—12 jaj do dołka, w którym w ciągu 26-dniowego wysiadywania zbierają się wypadnięte pióra. Składa dziennie jedno jajo i siedzi tak zapamiętale, że czasem ginie przywalona ścinanym drzewem. Narażona jest też na niebezpieczeństwo ze strony dzików, zdziczałych psów i jastrzębi, które potrafią ją pokonać. Połowa piskląt ginie w pierwszych tygodniach życia z zimna lub zabita przez wrogów, co sprawia, że liczba głuszców dramatycznie maleje. domeny

Nasz Portal powstaje we Współpracy z najlepszymi stronami WWW:

praca turystyka hotel